Zofia Daszyńska-Golińska (1866-1934) pionierka wiedzy społeczno-gospodarczej, wybitna ekonomistka, publicystka, senatorka, sufrażystka. Opublikowała wiele prac i artykułów skupiając się m.in. na sprawach kobiecych, prawach pracowniczych, ekonomii, kooperatywach, zagrożenia alkoholizmem na ziemiach polskich i prawach wyborczych kobiet.
Cecylia Walewska poświęciła jej rodział w swojej ksiące „W walce o równe prawa. Nasze bojownice”, wydanej w 1930 roku. Walewska byla jej współpracowniczką w czasie pracy w Ministerstwie Pracy i Opieki Społecznej, od listopada 1918 do 1 lipca 1921 roku, gdzie Daszyńska-Golińska była starszą referentką w referacie pracy kobiet i młodocianych. Wspólnie zajmowały się tematyką np. pracy szwaczek chrześcijańskich w Warszawie, czy nad pracą służby domowej. W efekkie czego doprowadziło to m.in. do uchwalenia w 1924 roku ustawy “O ochronie pracy kobiet i młodocianych i o służbie domowej.
Cecylia Walewska pisała o niej: “Umysł niezwykle ruchliwy, czujny na najżywotniejsze zagadnienia społeczne. Zajmowało ją i zajmuje zawsze wszystko. Nauki ścisłe, poezja, sztuka, literatura, polityka i całokształt kwestii socjalnych. (…) Poznałam Daszyńską w fazie wmyślania się jej w filozofów XIX stulecia. Było to w warunkach niezbyt sprzyjających refleksjom. Ale umysł uczonej ekonomistki nie wypoczywał nigdy. Z Schopenhauerem w jednej kieszeni palta, z Nietzschem w drugiej „zgarnięto” ją razem z trzystu innymi uczestnikami pochodu na Wąski Dunaj przed Dom Kilińskiego w 1894 r. po uroczystym nabożeństwie w Katedrze św. Jana, na pamiątkę stuletniej rocznicy obrony Warszawy. (…)
Współczucie dla nędzy proletariackiej pcha ją w marksizm. Nadczłowieczeństwo Nietzschego, przepracowane, przewartościowane, przepuszczone przez wszystkie filtry myślowe, zwraca ją ku ewolucjonizmowi. A potem przychodzi już spokojne, mocno refleksyjne, choć zawsze na podłożu uczuciowym oparte ujęcie najgłębszych, najtrudniejszych do rozwikłania zagadnień. (…)
Alkoholizm – jedno z najliczniejszych źródeł nieszczęścia i klęsk. Zwalczać go!… Staje się gorliwą prozelitką abstynencji. Przemawia na kongresach antyalkoholowych, organizuje wiece, zawiązuje stowarzyszenia – członek honorowy Eleuterii i Przyszłości. Wiąże się ta sprawa ściśle z działalnością w sferach robotniczych, najbardziej podatnych do rozwielmożnienia się nałogu pijaństwa. A ze sprawą robotniczą i z antyalkoholizmem łączy się wszystkimi węzłami sprawa kobieca. (…)
Kwestia kobieca więc stała się zagadnieniem, które nie przestaje zajmować Daszyńskiej po dzień dzisiejszy. Podnosi sprawę w prasie bieżącej, w przemówieniach na wiecach publicznych i kongresach międzynarodowych. Poświęca jej oddzielne broszury („Współczesny ruch kobiecy wobec kwestii robotniczej”, „Prawo wyborcze kobiet”). Porusza ją w ulotkach, ankietach, wtrąca epizodycznie do różnych prac swoich naukowych.”
Cytat na grafice pochodzi z publikacji Zofii Daszyńskiej-Golińskiej “Prawo wyborcze kobiet” z 1918 roku, wydanej nakładem Związku Polskich Stowarzyszeń Kobiecych.
„Budzi się wśród kobiet przekonanie, że w imię interesu narodowego, z roli drugorzędnych pomocnic przejść powinny do czynnej roli współtwórczyń życia zbiorowego.”
Początek tego wydawnictwa brzmi następująco:
“Z krwawych pożarów wielkiej wojny, wyłania się oblicze nowego świata, a w nim Polski jako niepodległego państwa. Odzyskują bowiem prawa do bytu uciśnione narody, a naczelnicy rządów walczących wyznają, że największą zbrodnią nowoczesnej historii były rozbiory Polski. (…) Powstaje tedy Polska jako wykonanie postulatu sprawiedliwości dziejowej, powołana do życia przez zwycięstwa koalicji, a uprawniona do tego życia przez blisko 150 lat cierpień, wysiłków, walki i pracy swoich synów i swoich córek. W czasach najcięższych, kiedy tłumiony i prześladowany był każdy odruch narodowej świadomości, kobiety polskie podtrzymywały miłość ojczyzny: one uczyły na kresach polskiej mowy i polskiego pacierza, broniąc dziatwę przed zniszczeniem i zniemczeniem, one synom opowiadały dzieje walk i cierpień Polski, rozpłomieniały w sercach młodocianych zapał i miłość dla wieszczów i bohaterów narodowych. “
Zofia Daszyńska-Golińska urodziła się 6. sierpnia 1866 roku w Warszawie, zmarła tamże 11. lutego 1934 roku.

