Opis
BACZYŃSKI TRZY STRZAŁY
Najkrótszy opis wzoru Baczyński Trzy Strzały – poeta, socjalista, powstaniec warszawski, antyfaszysta.
Ale że w Polsce mamy tendencję do stawiania pomników osobom, o których nic nie wiemy, albo, co gorsza, zamiast wiedzy mamy na ich temat własne fantazje, często zupełnie odbiegające od rzeczywistości, głos oddajmy posłowi Adrianowi Zandbergowi z partii Razem, który na posiedzeniu Sejmu 21 listopada 2020 roku, o Baczyńskim mówił m.in. tak:
“Wysoka Izbo! Kiedy usłyszałem, że przyszły rok ma być rokiem Baczyńskiego, to strasznie się ucieszyłem, bo Baczyński to jest postać ciekawa i trudno naprawdę zrobić z niego nadętego, bogoojczyźnianego nudziarza (…) Robicie państwo ze zbuntowanego poety grzecznego uczniaka w przylizanymi mundurku, który klepie patriotyczne frazesy, co jest dosyć komiczne, biorąc pod uwagę, że Baczyński tej swojej szkoły, z jej ostrą hierarchią i nacjonalistycznym nadęciem, nie cierpiał. Pisał zresztą o tym złośliwe satyry i myślę, że gdyby żył dzisiaj, to miałby dużo ubawu z ministra Czarnka.
Wspominacie państwo o patriotycznym wychowaniu – to jest prawda, owszem, to był patriotyzm, ale myślę, że bardzo odległy od tego spod znaku Solidarnej Polski. Ojciec Baczyńskiego był działaczem Polskiej Partii Socjalistycznej. Jego matka była zasymilowaną Żydówką. Dla hitlerowców ludzie tacy jak on byli podludźmi. Groziło im getto, groziły im obozy zagłady. I muszę powiedzieć, że pomijanie tego faktu w uchwale upamiętniającej poetę, który zmarł z rąk hitlerowców, wydaje się co najmniej dziwne. Przede wszystkim jednak Baczyński to był żywy człowiek, który dokonywał własnych wyborów i warto te wybory
uszanować. Jeśli zaś chodzi o poglądy, to sytuował się na lewo od kogokolwiek na tej sali, ponieważ był rewolucyjnym socjalistą. I jak by to panów na prawicy nie drażniło, Kolumbowie byli pod względem politycznym grupą bardzo zróżnicowaną.
Zaproponowaliśmy, wydaje się, niekontrowersyjną poprawkę do tej uchwały. Pozwolicie państwo, że ją zacytuję: Baczyński od wczesnej młodości dostrzegał grozę faszyzmu. Sprzeciwiał mu się, działając w szeregach Spartakusa i redagując antyfaszystowskie pismo „Strzały”. Okazało się jednak, że dla państwa z prawej strony sali ta działalność antyfaszystowska jakoś dziwnie jest kłopotliwa, przeszkadza. Pozostawię to bez komentarza.
Oczywiście każdą postać można wtłoczyć w bogoojczyźnianą sztampę. Można udawać, że Mickiewicz nie był socjalistą, można udawać, że Konopnicka nie była feministką, można więc pewnie udawać też, że Baczyński nie był antyfaszystą. Baczyński nie żyje, więc się państwu nie odwinie, ale problem z taką wykastrowaną historią jest dość podstawowy. Ona się robi nudna, niestrawna i może nadaje się na akademię ku czci, ale nikt tych akademii nie chce słuchać. Komu naprawdę zależy na przekazaniu polskiego dziedzictwa kolejnym pokoleniom, powinien pokazać je w całej różnorodności. Bo polska historia to jest zarówno ten, jakbyście panowie powiedzieli, lewak Baczyński, jak i chłopcy w brunatnych mundurkach, dla których poeta nie był Polakiem i którzy chcieli takich jak on wysyłać na Madagaskar.
(…) Myślę, że zamiast doklejać Baczyńskiemu husarskie skrzydła na siłę, lepiej oddać mu szacunek, przypominając o jego poglądach, o jego działalności, przede wszystkim dlatego, że cenzurowanie życiorysów to małość, bo cokolwiek Wysoka Izba by przegłosowała, Krzysztof Kamil Baczyński był socjalistą i był antyfaszystą. Dziękuję.”
Dlatego łączymy Baczyńskiego – antyfaszystę, sympatyka Polskiej Partii Socjalistycznej, która ten znak wzięła na sztandary w 1933 roku – z Trzema Strzałami. Baczyński, jako działacz młodzieżowej organizacji socjalistycznej “Spartakus”, w końcu lat 30-tych XX wieku współredagował pismo “Strzały”, którego tytuł nawiązywał do antyfaszystowskiego symbolu. Zresztą w piśmie o antyfaszystowskiej nazwie zadebiutował jako poeta, a czasie okupacji publikował w
socjalistycznych “Płomieniach”.
Antyfaszystowskie Trzy Strzały, międzynarodowy symbol walki z faszyzmem.
Wymyślił je rosyjski emigrant i socjalista Siergiej Czachotin na przełomie 1931 i 1932 roku, a rozpropagować pomógł je socjalista Carlo Mierendorff. Trzy Strzały zaprojektował dla niemieckiego “Żelaznego Frontu”, by jego członkowie mieli prosty symbol, którym mogli zamazywać swastyki na murach.
“Żelazny front” była to grupa organizacji socjalistycznych, demokratycznych i związkowych, stawiających czynny opór coraz bardziej agresywnej agitacji hitlerowskiej. “Członkowie frontu noszą Trzy Strzały symbolizujące aktywność, dyscyplinę i jedność. Przy witaniu podnosi się rękę ze ściśniętą pięścią i woła się ‘Freiheit!’ (Wolność!). Rzecz jasna, że członkowie ‘Żelaznego Frontu’ narażają się na pałki i kule hitlerowców przez samo noszenie Trzech Strzał. Ale o to właśnie chodzi, żeby zahartować wrogów hitleryzmu i przyzwyczaić ich do stawiania oporu w każdej chwili”, informował PPS-owski “Robotnik”.
Symbolika Trzech Strzał oznaczająca pierwotnie jedność, aktywność i dyscyplinę w walce z hitlerowskim zagrożeniem oraz symboliczną przeciwwagę dla znienawidzonej swastyki, z czasem zaczęła nabierać innych znaczeń. Np. na plakatach wyborczych SPD latem 1932 roku jedna ze strzał wymierzona była w hitleryzm, druga w komunizm, a trzecia w monarchizm.
Jak pisał wówczas berliński korespondent gazety “Świat”: “partia socjalno-demokratyczna zrozumiała znaczenie dobrego znaku partyjnego. W poszukiwaniu przeciwwagi swastyce, wynalazła trzy równoległe strzały, rzucone ukośnie w dół. Znak ten jest prosty, widoczny, dynamiczny. Nie tylko neutralizuje swastykę, lecz przekreśla ją, niweczy”.
Trzy Strzały szybko zdobywały popularność w Europie. Z Niemiec zawędrowały najpierw do Austrii, a już pod koniec 1932 roku znakiem tym posługiwano się w Belgii, na Łotwie i w Czechosłowacji.
Trzy Strzały – droga do Polski.
26 grudnia 1932 roku, po rozegranym w Lipsku towarzyskim meczu piłki nożnej pomiędzy robotniczymi reprezentacjami Niemiec i Polski, działacze SPD wręczyli polskiej delegacji odznaki z antyfaszystowskim symbolem Trzech Strzał, prosząc by i w Polsce przyjęto je jako “znak bojowy” w “walce o wolność”. W imieniu Polaków przyjął je działacz PPS Jerzy Michałowicz, sekretarz generalny Związku Robotniczych Stowarzyszeń Sportowych.
Częścią symboliki Polskiej Partii Socjalistycznej Trzy Strzały stały się jesienią 1933 roku, także jako symbol walki z faszyzmem, kapitalizmem i reakcją: “Pamiętaj, że obowiązkiem Twoim jest nosić Trzy Strzały jako Twój protest przeciwko faszyzmowi, militaryzmowi i wyzyskowi” – wzywała swoich zwolenników PPS. Wieloletni przywódca PPS Kazimierz Pużak podkreślał siłę antyszystowskiego znaku, przekładając go na wiarę w zniszczenie kapitalizmu i zwycięstwo socjalizmu, gdy w 1935 mówił “Nadejdzie moment, gdy Trzy Strzały zamienią się w pioruny, które zniszczą stary ustrój”.
Wśród pierwszych Polaków, którzy postanowili zamanifestować Trzema Strzałami swój sprzeciw wobec hitleryzmu, znaleźli się piłkarze z zespołu robotników z Warszawy, który w listopadzie 1933 roku udał się na towarzyski mecz do Gdańska. Jak donosiła prasa, “w Gdańsku sensację wywołało ukazanie się naszej drużyny z Trzema Strzałami w klapach. Bandy hitlerowskie spoglądały ze szczególną nienawiścią.”
Prostota znaku graficznego i jego symbolika powodują, że Trzy Strzały nadal są używane przez antyfaszystów i antyfaszystki na całym świecie. Nadal nadawane są im nowe znaczenia. Gdy w październiku 2020 roku Trybunał Konstytucyjny zrobił ban na aborcję, zrobiłyśmy wzór “Trzy Strzały/Piorun”, inspirując się cytowanymi wcześniej słowami słowami tow. Pużaka i czerwoną błyskawicą, która była symbolem czarnych protestów w latach 2017-2021. Nasze Trzy Strzały/Piorun wymierzone są w patriarchat, mizoginię i tych, którzy utrzymują piekło kobiet.
Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.